czwartek
| 18 października 2018
Zuzanna Dąbrowska | 23 września 2018

Dobrych księży jest więcej

ksiądz

Tak już jakoś się ułożyło, że osoby niezwiązane z Kościołem, nierozumiejące zasad jego funkcjonowania, a nawet nieznające podstawowych prawd wiary katolickiej, najgłośniej postulują zmiany w tej instytucji. Ci, którzy nie mają nic wspólnego z Kościołem, najwięcej mówią o potrzebie zniesienia celibatu. Ci sami narzekają, że Kościół wyklucza. Ci w końcu, są pierwsi do wprowadzania niezwykle śmiałych reform, odbierania Kościołowi wszelkiego majątku i najlepiej – sprowadzenia Kościoła jedynie do instytucji o charakterze charytatywnym.

Zrobiła się nam w Polsce dobra atmosfera do krytykowania księży i duchowieństwa w ogóle. Bo kler jest rozpasany, niemoralny, chciwy. Nie będę wymieniać całej listy zarzutów kierowanych pod adresem "czarnych" (przepraszam za to słowo, ale jak za czasów słusznie minionej antyklerykalnej propagandy, znów wraca do obiegu – tfu), bo mogłoby nie starczyć miejsca. Nie będę całej winy zwalać na "tamtych", bo w ten sposób nigdy nie wyjdziemy z nakręcanej przez wrogów Kościoła spirali. Trzeba sobie jasno powiedzieć – w czasie trudnym dla Kościoła katolickiego, także przez grzechy jego ludzi, nagonka będzie narastać. I to się właśnie dzieje. Czy potrzeba dyskusji o przyszłości Kościoła, o tym jak naprawić to, co złe? Oczywiście, i to natychmiast. Jeśli jednak, jako wierzący, wpiszemy się w narzucony nam dyskurs, zainicjowany przez przeciwników KK, nic mądrego z tego nie wyjdzie. Nie wygramy, niestety nie mamy szans. Przede wszystkim dlatego, że zło zawsze krzyczy głośniej. I dlatego, że nie jest to dyskusja nastawiona na wypracowanie rozwiązań dla dobra Kościoła a na jego pognębienie.

Złote zasady, że prawda obroni się sama i tłumaczy się tylko winny, w świecie obłudy, kłamstwa i manipulacji, przestały funkcjonować. Prawda, także – a może przede wszystkim – o Kościele i księżach, nie obroni się sama. Jeśli my, jako wierzący, czyli Kościół (kolejna oczywistość, której zaciekli antyklerykałowie nie przyjmują do świadomości – Kościół to ludzie, czyli my. Tak proste i piękne, a tak ciężko to niektórym przyjąć), nie pokażemy, że nasz Kościół, Kościół Jezusa Chrystusa jest dobry, choć ułomny ułomnościami jego ludzi, to nie dziwmy się później, że propaganda zbiera żniwo.

Cała dyskusja tocząca się wokół filmu "Kler", który jeszcze przed premierą stał się niemalże filmem dla niektórych kręgów kultowym, bo "demaskującym" zły kler, pokazuje jak wielkie zadanie stoi przed nami – ludźmi wierzącymi. Po pierwsze – ogromna potrzeba wypalenia gorącym żelazem tego, co złe w nas samych. Po drugie, aktywne pokazywanie i uświadamianie, jaki naprawdę jest Kościół. Bez poczucia niższości czy w formie defensywnej, ale poprzez świadczenie swoim życiem i wyborami. Po trzecie, nie możemy, choć wiem, że to bardzo trudne, odrzucać tych, którzy nas atakują. Rozmawiać, dyskutować, przekonywać, ale nie odrzucać. Katolik nie potępia człowieka, ale czyn. Katolik, przede wszystkim się modli. 

Tego wszystkiego nie zrobimy bez kapłanów. Tych dobrych kapłanów, było i jest więcej. Są wokół nas – każdego dnia sprawują sakramenty, pracują w stołówkach dla ubogich, opiekują się umierającymi. Kiedyś umierali tylko dlatego, że należeli do kleru. W czasach trudnych, święci kapłani byli dla naszego narodu przewodnikami, byli mocniejsi, niż jakikolwiek lider polityczny. Kapłani oddawali życie za drugiego. Popiełuszko, Kolbe, Wyszyński, Pisarski.

Ale to są tylko ludzie – tacy jak my. I bez wsparcia świeckich, ich modlitwy i dobrego słowa, im też będzie ciężko walczyć z całym frontem antyklerykalizmu, który narasta w naszym kraju. Dlatego tak ważne są akcje w mediach społecznościowych – ostatnia #DobryKler i #KochamKościół – wykorzystywanie współczesnych narzędzi do pokazywania prawdziwego Kościoła. I na koniec, słowa matki Teresy, które niesamowicie mi się spodobały i które pokazują skuteczną, choć trudną dla nas drogę: na pytanie "Jak naprawić Kościół?", matka Teresa odpowiedziała "Pan naprawi siebie, ja siebie i Kościół stanie się lepszy".

Fot. Aleksandra Kasperska

Opublikował:
Zuzanna Dąbrowska
Author: Zuzanna Dąbrowska
O Autorze
Zuzanna Dąbrowska – Dziennikarka z wykształcenia i pasji. Reporterka Radia Maryja, zajmująca się przede wszystkim życiem Sejmu.
Ostatnio opublikowane artykuły tego autora

wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Zgodnie z rozporzadzeniem możesz cofnąć zgode którą wcześniej nam dałeś. Jednak uprzedzamy że portal może przestać działać poprawnie. Cofnij zgodę.

Ta strona wykorzystuje pliki cookie

Używamy informacji zapisanych za pomocą plików cookies w celu zapewnienia maksymalnej wygody w korzystaniu z naszego serwisu. Mogą też korzystać z nich współpracujące z nami firmy badawcze oraz reklamowe. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w cookies kliknij na „x” w prawym górnym rogu tej informacji. Jeśli nie wyrażasz zgody, ustawienia dotyczące plików cookies możesz zmienić w swojej przeglądarce. Więcej o polityce prywatności możesz przeczytać tutaj.