25 listopada 2017
sobota
POGODA:
ZNAJDZIESZ NAS NA:

Stowarzyszenie "Otwarte Klatki" zarzuca hodowcom zwierząt futerkowych, że nie przestrzegają norm prawa budowlanego. Dodatkowo organizacja kłamie, że zdecydowana większość ferm futrzarskich łamała prawo w zakresie nieprzestrzegania przepisów weterynaryjnych oraz notorycznie przekraczała ustalenia ochrony środowiska, czego nie potwierdził raport NIK.

Manipulacje "Otwartych Klatek" to tylko część układanki, której dopełnienie ukazują dziwne relacje z niemieckim podmiotem gospodarczym, w którego interesie finansowym leżą działania organizacji. Nagranie z ukrytej kamery nigdy dotąd nie było eksploatowane przez media.

"Otwarte Klatki" powołują się na raport Najwyższej Izby Kontroli z 2014 roku. Niestety, już na samym początku dochodzi tu do manipulacji. Raport NIK, o którym piszą działacze tzw. organizacji prozwierzęcej, dotyczy ferm zwierząt w ujęciu ogólnym. Co to znaczy? To, że skontrolowane poza fermami norek były też fermy: trzody chlewnej oraz drobiu, nie tylko norki, czy generalnie zwierzęta hodowane w celach futrzarskich.

Raport NIK z 2014 roku nie ujawnia rażących uchybień w kontekście hodowli norek. Zasadniczo, większość nieprawidłowości dotyczy kwestii źle prowadzonej dokumentacji oraz np. braku procedur postępowania z karmą, czy braku informacji o terminach usypiania norek. Jeżeli przyjmiemy, że naruszenie prawa wodnego w pięciu badanych przypadkach jest wielkim uchybieniem, to z technicznego punktu widzenia będzie to dalece nieadekwatny wniosek. Pojedyncze przykłady stanowią margines, z którego "Otwarte Klatki" robią niechlubny standard. W dokumencie dotyczącym "Nadzoru nad funkcjonowaniem ferm zwierząt", dyrektor Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Waldemar Wojnicz razem z Wojciechem Kutyłą, wiceprezesem NIK oraz prezesem NIK, Krzysztofem Kwiatkowskim, klarownie przedstawiają wnioski z okresu przeprowadzonej kontroli. W żadnym z punktów dokumentu nie ma wzmianki o złym traktowaniu norek oraz przetrzymywaniu zwierząt w urągających im warunkach bytowych. 

W związku z tym, że norki są naturalnym utylizatorem odpadów z produkcji zwierzęcej i przetwórstwa rybnego (konsumują ok. 600 tys. ton odpadów pozwierzęcych i porybnych), mogą być dla prezeski Stowarzyszenia "Otwarte Klatki" celem biznesowym.  Prezeska "OK" w nagraniach zarejestrowanych przez ukrytą kamerę otwarcie powiedziała, że jako organizacja współpracują z przedstawicielami firm utylizacyjnych. Czy Stowarzyszenie oraz firmy utylizacyjne mają wspólny cel: zlikwidowanie branży futrzarskiej i przejęcie jej zysków? Kwoty, o których mowa to mniej więcej 300-400 mln złotych w skali roku. Pokusa może być potężna. Warto nadmienić, że konflikt na linii utylizatorzy-hodowcy mięsożernych zwierząt futerkowych nie jest mrzonką. Wszystko rozbija się o pieniądze. Obecnie w kooperacji z branżą futerniczą zarabia polskie rolnictwo, po jej likwidacji zarobią niemieccy utylizatorzy. Dzisiaj, dzięki temu, że norki żywią się karmą zrobioną z poubojowych odpadów drobiowych i rybnych, zarabiają firmy, które produkują drób i ryby. Jest to obopólna korzyść, z której środki zasilają budżet państwa. Koszt roczny odkupowanych odpadów to mniej więcej 500 mln rocznie. Zakładając, że tendencja jest wzrostowa, bo rok rocznie hodujemy coraz więcej norek na futra.

Jako potentat na rynku hodowli zwierząt futerkowych jesteśmy konkurencją dla niemieckich firm utylizacyjnych, które zdominowały polski rynek i którym w sposób naturalny może zależeć na likwidacji polskiego futrzarstwa. Z prostego rachunku ekonomicznego wynika, że Niemcom nie w smak jest to, że dzięki rozwojowi branży futrzarskiej tracą miliony. Producenci drobiu i ryb, zamiast płacić za utylizację poubojowych odpadów, sprzedają je hodowcom. Dzięki temu interes zostaje w Polsce i wszyscy są zadowoleni. Z drugiej strony, gdyby producenci drobiu i ryb musieli płacić dodatkowo za utylizację, co stałoby się na skutek likwidacji branży futrzarskiej, ceny ryb, drobiu czy jajek poszłyby w górę – zdaniem ekspertów – nawet o 10 proc. 

Dla jasności, gdyby zlikwidowano branżę futerkową w naszym kraju, to producenci ryb i drobiu musieliby zastanowić się, co zrobić z odpadami. Najpewniej wówczas wkroczyłyby niemieckie firmy oferujące usługi utylizacyjne. W Polsce miałyby nowy rynek zbytu zapotrzebowania na usługi tego typu. 

Co ciekawe, dzięki temu, że hodowcy norek karmią zwierzęta odpadami z drobiu i ryb, dbają o środowisko. Firmy utylizacyjne poprzez palenie "śmieci" powodują przedostawanie się nieodpowiednich substancji do atmosfery. Dziwne jest to, że z jednej strony "Otwarte Klatki" martwią się o to, że w Polsce istnieje hodowla zwierząt futerkowych, a nie przejmują się tym, że ewentualne palenie odpadów odbiłoby się na środowisku naturalnym. 

Prezeska "Otwartych Klatek" na swoim Twitterze wymieniła kilka tweetów, z których jasno wynika, że lobbuje za firmami utylizacyjnymi. W jednym z postów Dobrosława Gogłoza stwierdza, że "przemysł utylizacyjny jest niszczony przez fermy norek".

Na nagraniu z ukrytej kamery Gogłoza opowiada o związkach "Otwartych Klatek" z firmami utylizacyjnymi. Prezeska mówi o spotkaniach z prezesem Jackiem Mirosławem Leonkiewiczem. Jest on prezesem firmy Animal by Products Polski Związek Przetwórców. Kobieta nagrywana z ukrycia twierdzi, że interes firm utylizacyjnych jest tożsamy z interesem "Otwartych Klatek". Według jej słów, Leonkiewicz stwierdził, że "mają wspólny cel". Dogadanie się Leonkiewicza z Gogłozą jest swoistym gwarantem "ograniczenia hodowli norek", ponieważ "dla rozwoju przemysłu utylizacyjnego rozwój przemysłu futrzarskiego jest bezpośrednim zagrożeniem". Poza Leonkiewiczem członkowie "Otwartych Klatek" współpracują z korporacją SARIA.

– Ja spotkałam się jeszcze z jakimś kolesiem z takiej korporacji SARIA 

– mówi Gogłoza na nagraniu z ukrytej kamery w 2013 roku.

Firma ma swoją siedzibę w Polsce i w Niemczech. Kapitał przedsiębiorstw zajmujących się utylizacją jest bardzo duży, czego dowodem są zestawienia finansowe z KRS. Ciekawostką jest, że w chwili, gdy mieszkańcy chcieli oprotestować powstanie w swojej miejscowości utylizatorni SARIA z powodu ogromnego fetoru, żadna organizacja "ekologiczna" nie wsparła mieszkańców w walce i nie przyłączyła się do protestów.

Trzeba dodać, że Gogłoza, zanim zaczęła działać w "Otwartych Klatkach", była członkiem "Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt – Viva!". "Otwarte Klatki" oraz "Viva!" ściśle ze sobą współpracują. Co ciekawe, za koordynacją "Vivy!", czyli brytyjskiej organizacji w Polsce, odpowiada Cezary Wyszyński. Człowiek, który nie może poszczycić się nieposzlakowaną opinią. Wyszyński był wiceprezesem Azet Grafico firmy powiązanej z aferą Chemiskór/4Media. Notarialnie występował jako pełnomocnik Chemiskóru. W 2008 roku Wyszyńskim zainteresowała się ABW. Interesujące jest to, że działacze obu organizacji często podkreślają, że potrzebują dużej ilości środków na działanie, bo notują straty. Jest to nieprawda. Rachunek zysków i strat "Vivy!" za okres 1.01-31.12.2016 to niebotyczne kwoty. Zysk netto na koncie Vivy w 2015 roku wyniósł prawie 3,5 mln złotych a w 2016 roku ok 4,5 mln złotych. Na pewno jest to uboga organizacja, która ciągle potrzebuje pieniędzy na ratowanie wciąż tych samych zwierząt?

Sandra Skibniewska

Ewa Zajączkowska

Fot. Aleksandra Kasperska

 

wycinka w puszczywycinka w puszczy białowieskiejekolodzyhodowla noreknorka hodowlana, ferma norekzakaz hodowli zwierzat futerkowychzakaz hodowli noreknorki Prawda o hodowli norek

Więcej z tej kategorii...

Prawda o reformacji w Kościele Katolickim. Braun dla wSensie.pl: Nasz film to udokumentowana faktografia. Sto minut prawdy

Grzegorz Braun należy niewątpliwie do grona zdolnych reżyserów. Twórca kolejnej ekranizacji historycznej, postanowił zachęcić czytelników wSensie.pl do najnowszej produkcji "Luter i rewolucja protestancka".

Korwin-Mikke dla wSensie.pl: Kaczyński chce zakazu hodowli zwierząt futerkowych, ponieważ wmówiono mu, że zagrożone będą koty

Sejm uchwalił wczoraj ustawę o ograniczeniu handlu w niedzielę oraz znowelizował ustawę wprowadzającą ograniczenia w sprzedaży alkoholu. Oba projekty ocenił naszemu dziennikarzowi Janusz Korwin-Mikke. Prezes partii Wolność skomentował także zakaz hodowli zwierząt futerkowych.

Michnik: Odpieprz się. Kaczyński jest trochę jak Stalin

Redaktor Naczelny "Gazety Wyborczej" opowiedział dziennikarzowi portalu onet.pl co zrobi, jeśli zamkną gazetę. Michnik odniósł się także do "protestu parasolek" i Jarosława Kaczyńskiego.

Rząd znowu ingeruje w naszą wolność. Nie wypijemy już piwka w miejscu publicznym?!

Możliwość ograniczenia przez samorząd nocnej sprzedaży alkoholu, wprowadzenie zakazu picia alkoholu w miejscach publicznych, to jedne z głównych założeń ustawy. Za jej nowelizacją głosowało 246 posłów, przeciw było 161, od głosu wstrzymało się 20.

Kaczyński z "Atlasem Kotów". Zdjęcie, które stało się hitem Internetu!

Sieć obiegło zdjęcia Jarosława Kaczyńskiego, które jest szeroko komentowane przez Internautów. Widać na nim prezesa PiS, siedzącego na ławie sejmowej i czytającego książkę zatytułowaną… "Atlas Kotów. Dzikie i domowe".

Lubnauer (Nowoczesna): Trwałe sojusze powinny dawać korzyści wszystkim stronom. Nie boję się marzyć! Jestem z Łodzi z "Ziemi obiecanej"

Katarzyna Lubnauer na antenie RMF FM zaatakowała Ryszarda Petru za sojusz z Platformą Obywatelską. W ocenie parlamentarzystki ten "sojusz" jest nic niewarty.

Ziemkiewicz: Wariatki w Sejmie. Jedna krzyczy, że jest Matką Boską, a inne walczą z faszyzmem w parlamencie

Na Wiejskiej od kilku dni trwają obrady sejmowe. Posłowie w pocie czoła pracują nad wieloma ustawami. Przy okazji wytężonej działalności poselskiej, w Sejmie dochodzi do różnych niebywałych zdarzeń, które nie mają nic wspólnego z pracą dla narodu.

Wałęsa: Nawet z komunistami łatwiej było i walczyć i nawet się porozumieć

Lech Wałęsa zapowiada "powrót z urlopu" i "zabranie się do roboty". Słowa te wypowiedział do uczestników manifestacji przed siedzibą sądu zorganizowanej przez KOD.

Niedziela (PO): Polska żywność ma swoją markę, nie potrzebujemy GMO

wSensie.tv

Posiedzenie Komisji Rolnictwa i Komisji Środowiska ws. GMO bez wątpienia przejdzie do historii. Dyskusja dotyczyła rządowego projektu o organizmach genetycznie modyfikowanych. Udział w niej w sposób niezwykły wzięła strona społeczna, śpiewając religijną pieśń "Boże, coś Polskę”, sprzeciwiając się wszelkim uprawom GMO w Polsce.

Chcą zamknąć Al Jazeerę. Kryzys arabski coraz silniejszy

Świat

Poszerza się "lista terrorystów" ustanowiona przez rodzinę panującą w Arabii Saudyjskiej. Dołączyły do niej dwie kolejne islamskie organizacje i 11 osób podanych z imienia i nazwiska. Arabowie domagają się także zamknięcia telewizji Al Jazeera.

Walka Dawida z Goliatem! Czy polskie przedsiębiorstwo wygra z zagranicznym potentatem?

Po godzinach

W 1997 roku Jarosław Nowak i Jan Kujawa z firmy Interjarek stworzyli nową przyprawę do mięs o nazwie "Złocisty kurczak". Zyskała ona ogromną popularność nie tylko dzięki smakowi, ale także nazwie. Gdy nic nie zapowiadało kłopotów, na polskim rynku pojawił się...drugi "Złocisty kurczak".

Dom publiczny w miejsce kościoła w Edynburgu

Bez komentarza

Wierni Kościoła luterańskiego w Edynburgu przestali uczęszczać na nabożeństwa. Kościół zlikwidowano, a w zabytkowej budowli powstał klub nocny o nazwie "Grzech". Ludzie, kupujący kościoły w Wielkiej Brytanii, Holandii, czy Danii mają coraz potworniejsze pomysły na ich skomercjalizowanie.

Ryszard Czarnecki (PiS): Przede wszystkim trzeba dbać o prawa ludzi, potem o prawa zwierząt

wSensie.tv

Do Sejmu trafiły dwa projekty nowelizacji Ustawy o ochronie praw zwierząt. Pierwszy autorstwa Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt złożony przez posła PiS Krzysztofa Czabańskiego, drugi przygotowany przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną. Obydwa zawierają zakaz hodowli zwierząt na futra, z tym, że w drugim przypadku okres wygaszania hodowli jest nieco dłuższy i nie ma zapisu zakazującego uboju rytualnego.

Tęczowy lew logiem Premier League. "Wsparcie dla LGBT"

Świat

Wszyscy fanatycy piłki nożnej doskonale wiedzą, czym jest Premier League. Dziś na Facebooku logo tej angielskiej ligi piłkarskiej zostało wypełnione kolorystyką, z którą kojarzone są środowiska LGBT.  

W Uzbekistanie rozpoczęło się "polowanie na dziewice"

Świat

Uczennice starszych klas oraz studentki w Uzbekistanie wysyłane są masowo na przegląd ginekologiczny. Chodzi o sprawdzenie, czy nadal są dziewicami... oraz o zapobieżenie próbom samobójczym.

Aby wejść bez kolejki przebrali się za pracowników. Szaleństwo w Ameryce

Świat

W tym roku znów miliony poszukiwaczy okazji będą szturmować sklepowe półki. Tym razem mają nowy patent na szybsze dostanie się do środka sklepu i upolowanie towaru – przebierają się za sprzedawców.

Polskich komunistów poparł sam Kim Dzong Un. Trwa batalia o delegalizację

Bez komentarza

Za kilka dni Prokuratura będzie miała szansę zdelegalizować Komunistyczną Partię Polski. Prz tej okazji towarzysze wszystkich krajów znów połączyli się we wspólnym apelu o "zatrzymanie prześladowań antykomunistycznych w Polsce". 

Mieszkowski: Kaczyński jest mordercą demokracji, on zniszczy wszystkich! Przyszedł czas walki!

Bez komentarza

Były dyrektor Teatru Polskiego i obecny poseł Nowoczesnej – Krzysztof Mieszkowski – słynie głównie z dość niekonwencjonalnych wypowiedzi na tematy polityczno-społeczne. Tym razem parlamentarzysta postanowił ocenić Jarosława Kaczyńskiego.

Potężna wpadka w Łomiankach. Na muralu zamiast powstańców umieszczono SS-manów!

Po godzinach

W Łomiankach powstał patriotyczny mural. Niestety, zaliczono potężną wpadkę. Powstańcy warszawscy na muralu okazali się być... SS-manami!

Pogoda Warszawa z serwisu
Informujemy, pokazujemy i nazywamy rzeczy po imieniu. Słowem: pokazujemy świat takim, jaki jest. Znajdziecie nas na:

www.wsensie.pl
www.wsensie.tv
www.facebook.com/wsensiepl
www.twitter.com/wSensie


logo wSensie
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo.

Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.