środa
| 25 kwietnia 2018
 

Kowalski dla wSensie.pl o swoim najbardziej szalonym Sylwestrze: Kupiłem dwa glonojady, były cholernie drogie

Redakcja: | 30 grudnia 2017
Marian Kowalski

 

Sylwester zbliża się wielkimi krokami. Postanowiliśmy zapytać Mariana Kowalskiego, które świętowanie końca roku wspomina jako najbardziej szalone.

– W moim przypadku wszystkie Sylwestry z ostatnich lat były bardzo szalone, bo byłem szefem ochrony w kilku klubach muzycznych, więc w tym dniu pracowałem. Jak trzeba przyjść na godzinę 18:00 i wyjść o 6:00, to jest to bardzo intensywny czas, choć nie ma mowy wtedy o zabawie. Dopiero teraz mam okazję od dwóch lat "dzięki" kontuzji, której się nabawiłem, spędzać czas z żoną – to najlepszy i najbardziej szalony Sylwester

– stwierdził polityk. Dopytywany o konkretne wydarzenie, które najbardziej utkwiło mu w pamięci w związku z tym wyjątkowym dniem, zdradził ciekawą historię ze swego życia.

– To jeszcze czasy mojego dzieciństwa, bodajże Sylwester 1977-78. Chodziłem do podstawówki. Pojawiły się wtedy w mieście glonojady syjamskie, a to wielka rzadkość. Jestem od zawsze akwarystą, więc pojechałem specjalnie po nie trolejbusem na drugi koniec Lublina, mimo ogromnego zimna. Z pieniędzy uzyskanych jako prezent pod choinkę kupiłem dwa takie unikalne glonojady, choć były cholernie drogie i sprzedawane parami. Te dwie sztuki kosztowały 350 złotych

– powiedział Marian Kowalski.

wsensie.pl/Pablo/Fot. Facebook Marian Kowalski


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij