środa
| 25 kwietnia 2018
 

Porozumienie w kierunku centrum. Rekonstrukcja w poszukiwaniu wyborcy "umiarkowanego"

Bartłomiej Orzeł: | 09 stycznia 2018
Powołanie nowego rządu

 

Rekonstrukcja rządu Prawa i Sprawiedliwości była dosyć dogłębna – to nie tylko wymiana "starych" osób na "nowe", ale także zmiana struktur resortów i ich kompetencji. Z Radą Ministrów pożegnali się: Konstanty Radziwiłł, Jan Szyszko, Anna Streżyńska, Witold Waszczykowski oraz przede wszystkim Antoni Macierewicz.

Dymisja niektórych nie jest najmniejszym zaskoczeniem, bo byli ogromnym wizerunkowym obciążeniem dla nowego rządu, a więc i Mateusza Morawieckiego – Radziwiłł polskiej służby zdrowia nie zbawił – kolejki jak były, tak są, a Waszczykowski kilkukrotnie po prostu skompromitował się doszczętnie (San Escobarem chociażby). Warto jednak zwrócić uwagę, że to w przypadku MSZ trwały najdłuższe rozmowy – w plotkach pojawiały się chociażby nazwiska Krzysztofa Szczerskiego czy Adama Bielana, a Waszczykowskiego zastąpi ostatecznie profesor Jacek Czaputowicz, jego były współpracownik.

Niestety, profesor Szyszko stał się ofiarą ataków środowisk liberalno-lewicowych ws. Puszczy Białowieskiej. Cytując klasyka, "nieważne kto ma rację, ważne kto ma narrację" (a kto ją ma, niech sobie oceni już sam czytelnik). Zobaczymy jak z kwestią wycinki w Puszczy Białowieskiej poradzi sobie jego następca, Henryk Kowalczyk. Z kolei za Streżyńską (jako rzekomo jedyną merytoryczną minister) "płacze" nawet opozycja. Ona, jako jedyna, swojego następcy póki co się nie doczekała, ale resort nie zostanie zlikwidowany, jak się plotkowało w ostatnim czasie.

Najszerzej komentowana jest chyba jednak dymisja Antoniego Macierewicza, którego zastąpi Mariusz Błaszczak, dotychczasowy szef MSWiA. Redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz zagroził nawet na Twitterze, że z powodu tej dymisji na Andrzeja Dudę już nie zagłosuje. Czy spowoduje to kurs kolizyjny z najtwardszym elektoratem Prawa i Sprawiedliwości spod znaku GP i Niezależnej, czyli, było nie było, sporego środowiska? Czas pokaże – sporo będzie zależeć od tego, czy i jaką funkcję obejmie Antoni Macierewicz oraz na ile będzie powściągliwy. Jeśli faktycznie zostałby Marszałkiem Sejmu (o czym się mówi), czyli osobą numer dwa w państwie, a jednocześnie mniej eksponowaną, to może Sakiewicza da się "ugłaskać".

Na pewno Błaszczak jest bardziej akceptowalny dla wyborcy centrowego, którego najwyraźniej ma zamiar teraz "łowić" Prawo i Sprawiedliwość, należąc jednocześnie do tzw. Zakonu PC, czyli działaczy, którzy z Jarosławem Kaczyńskim przeszli wszystko, trwając przy nim lojalnie.

Z tej samej frakcji wywodzi się zresztą nowy szef MON, czyli Joachim Brudziński. Przez wielu uznawany jest za numer dwa w partii i naturalnego następcę Jarosława Kaczyńskiego. Wpływ Brudzińskiego na partię jest z pewnością niebagatelny a teraz urósł on nie tylko w grach wewnątrzpartyjnych, ale również na zewnątrz. Do najbliższych współpracowników Jarosława Kaczyńskiego należy również Jacek Sasin, który zostanie przewodniczącym Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Wreszcie następcy Mateusza Morawieckiego – Jadwiga Emilewicz, Jerzy Kwieciński (między tę dwójkę zostaną rozdzielone kompetencje Ministra Rozwoju) oraz Teresa Czerwińska (Ministerstwo Finansów). Emilewicz, należąca do Porozumienia i będąca jedną z najbliższych współpracowników wicepremiera Jarosława Gowina, to kolejne puszczanie oka do wyborcy "umiarkowanego" – młoda, zajmująca się innowacjami, walcząca ze smogiem. To jej powołanie, obok dymisji Macierewicza, może stać się symbolem "nowego otwarcia" i pójścia w kierunku centrum.

Swoją drogą, warto zwrócić uwagę, że pozycja Jarosława Gowina znacznie wzrosła – o ile Zbigniew Ziobro "utrzymał stan posiadania", to ministrami zostali również byli wiceszefowie MNiSW – wspomniana już Teresa Czerwińska oraz Łukasz Szumowski (Ministerstwo Zdrowia).

Rada Ministrów została na pewno odświeżona i odmłodzona. Pojawiły się nowe twarze, nieznane do tej pory szerszemu gremium. I to w nich premier Mateusz Morawiecki i prezes Jarosław Kaczyński szukają nowych źródeł wyborców.

Bartłomiej Orzeł

Fot. Twitter Stanisław Karczewski


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij