czwartek
| 22 lutego 2018
 

Dom publiczny w miejsce kościoła w Edynburgu

Redakcja: | 24 listopada 2017
dawny kościół w Edynburgu

 

Wierni Kościoła luterańskiego w Edynburgu przestali uczęszczać na nabożeństwa. Kościół zlikwidowano, a w zabytkowej budowli powstał klub nocny o nazwie "Grzech". Ludzie, kupujący kościoły w Wielkiej Brytanii, Holandii, czy Danii mają coraz potworniejsze pomysły na ich skomercjalizowanie.

Biznesmeni nad nazwą miejsca rozpusty długo się nie zastanawiali. W oknie nad drzwiami kościoła nowi gospodarze umieścili plakat przedstawiający szatana. W mniejszych oknach umieszczono naklejki z płomieniami piekielnymi.

Jak wynika z danych protestanckiej gazety Evangelical Focus, Kościół Anglikański zmuszony jest zamykać co roku około 20 kościołów. W Danii prawie 200 kościołów znajduje się w stanie porzucenia lub praktycznie nikt do nich nie zagląda. Poddaje się też Kościół katolicki w Niemczech. W ostatnich latach zamknięto tam ponad 500 kościołów. Najgorzej przedstawia się sytuacja w Holandii, gdzie w najbliższym czasie katolicy mogą utracić dwie trzecie z 1600 parafii, a protestanci około 700 kościołów.

Kościół anglikański co roku traci setki tysięcy członków. Sam arcybiskup Canterbury przyznaje, że musi odpierać ataki "antychrześcijańskiej kultury". Szczególnie wyraźnie ateizacja widoczna jest wśród młodych ludzi: na cztery osoby w wieku od 18 do 24 lat aż trzy zapewniają, że nie wierzą w Boga.

sputniknews.pl/AG/Fot. Facebook Edem Kawuba Hini


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij