piątek
| 23 lutego 2018
 

Współtwórca "Solidarności" o Wałęsie: Buc i cwaniak. Nie chciał upamiętnić pomordowanych w Katyniu!

Redakcja: | 10 listopada 2017
Wałęsa

Działacz opozycji w czasach PRL i jeden z twórców śląskiej "Solidarności", Andrzej Rozpłochowski, udzielił wywiadu Telewizji Republika. Mężczyzna w mocno krytycznych słowach ocenił byłego prezydenta Polski Lecha Wałęsę.

–  Wałęsa jest niezwykłym bufonem. Pozował pod marszałka Piłsudskiego i parskaliśmy śmiechem na jego różne odzywki. Musiał eliminować ludzi, którzy nie myśleli tak, jak on

powiedział były działacz, odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Mnie podpadł w marcu 1981 roku, wtedy on wypowiedział małą wojnę, a ja na nią przystałem. W naszym MKZ Katowice postanowiliśmy m.in. upamiętnić ofiary wielkiej zbrodni sowieckiej w Katyniu, ponieważ już wtedy nie mieliśmy co do tego żadnych wątpliwości. Jadąc na obrady Krajowej Komisji Porozumiewawczej "Solidarności" do Gdańska, miałem propozycję, aby cała "S" w całej Polsce upamiętniła wymordowanie polskich oficerów. Wtedy w wielu domach myślano, że to Niemcy są odpowiedzialni za te zbrodnię. Wówczas nie było ogólnego przeświadczenia o tym, co stało się w Katyniu. Wiadomo, że cała wina za II wojnę światową spadła na Niemcy, ale my znaliśmy fakty historyczne i wiedzieliśmy, jaka jest prawda i co odróżnia ją od sowieckiej propagandy

wspominał opozycjonista. Według niego Wałęsa nie był zwolennikiem uczczenia pomordowanych w Katyniu.

Przedstawiłem więc cały program uroczystych mszy świętych, od którego wszystko miało się zacząć i następnie uczcić pamięć w regionach w zależności od tego, do czego dane regiony byłyby zdolne. Lech Wałęsa zerwał się wówczas ze swojego miejsca i wyzwał mnie od prowokatorów, a całą sytuację z upamiętnianiem polskich oficerów pomordowanych w Katyniu nazwał prowokacją. Ikona „Solidarności” na całym świecie, któremu przypisuje się "Bóg wie jakie" zasługi, nazywa mnie prowokatorem, bo chcę po raz pierwszy od tylu lat upokorzenia, niepamięci i ignorancji upamiętnić wielkie ludobójstwo sowietów. Rozgoryczony wróciłem na Śląsk, ale większość członków „Solidarności” pod wpływem słów Lecha Wałęsy była przeciwko upamiętnieniu tej ogromnej, sowieckiej zbrodni. My w Katowicach i na terenie Śląska zrobiliśmy piękne obchody, ale żaden inny region do nich nie dołączył

stwierdził z żalem Rozpłochowski.

Tv Republika/Pablo/Fot. YouTube


Zobacz więcej z kategorii: Polska | Świat | Gospodarka | Opinie | Bez komentarza | Po godzinach | wSensie.tv
wSensie.pl to polski portal internetowy, którego celem jest dostarczanie Czytelnikom najwyższej jakości informacji i opinii. Na naszych stronach znajdą Państwo najważniejsze informacje ze świata polityki i gospodarki, liczne wywiady i komentarze oraz wideo. 2018 Copyright wSensie.pl
Ta strona wykorzystuje do swojego działania pliki Cookies. Możesz je zablokować w ustawieniach swojej przeglądarki. Blokada może spowodować niepoprawne działanie strony lub brak dostępu do niektórych jej funkcji. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki. Zamknij